piątek, 11 lipca 2014

Ostatnie wspomnienie Dave Legeno


 Wczorajszy dzień był bardzo wyjątkowy dla fanów Harry'ego Potter'a, telewizja TVN już po raz kolejny wyemitowała ,,Czarę Ognia". Ja jako wierny fan również oglądałem, tyle że na DVD,
aby ominąć nurtujące i długie reklamy. Co oznacza, że skończyłem wiele minut wcześniej niż na TVN-ie. 
Na zakończenie dnia postanowiłem zajrzeć na facebook'a, aby zobaczyć czy ktoś z moich znajomych też oglądał. Dostałem tylko powiadomienie ,,RIP Dave Legeno".
 W jednym momencie zrobiło mi się słabo, mój mózg przestał pracować i nie wierzył w tą informację. Przypomniałem sobie emocje, które mi towarzyszyły przy śmierci Roger'a Lloyd'a Pack'a.
Jak donosi onet.pl:
,,W niedzielę, 6 lipca ciało aktora zostało znalezione przez parę turystów Death Valley National Park w Kalifornii. Policja poinformowała, że ciało mogło leżeć przez 3-4 dni zanim je odnaleziono. Wstępnie podejrzewa się, że przyczyną śmierci było przegrzanie organizmu."
Historia jak z najgorszego horroru, ale prawdziwa. Nie mogę uwierzyć, że tak młody człowiek mający zaledwie 50 lat nas opuścił. Był dla mnie kimś więcej niż Fenrirem Greybackiem, dlatego do późna w nocy nie mogłem zasnąć.
 Parę miesięvy temu miałem wykonać pracę o słynnym sportowcu, zrobiłem o Dave i miałem przyjemność poznać całą jego historie. Był nie tylko wspaniałym aktorem, ale także zawodnikiem MMA oraz piosenkarzem. Niestety, ale jego piosenki nie są dostępne w sieći z wyjątkiem tych trzech:




Jest mi przykro, że nie dane mi jest wysłuchanie wszystkich jego piosenek. Miał naprawdę niesamowity głos. 
 Napisałem do niego również list, który był bardzo szczery, szkoda, że nie przeczytał go. Tak bardzo chciałem mieć jego autograf.
Teraz czuję pustkę, jakby ktoś wyrwał mi mózg i serce, jakaś obecność dementora nie daje mi cieszyć się zwykłą codziennością.
 Odszedł Dave Legeno człowiek, który nie bał się niczego. Zapamiętamy go na zawsze...




4 komentarze:

  1. Ogromna starta dla wszystkich potterheads. Niech odpoczywa w spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  2. 3-4 dni, mój boże, może gdyby ktoś go znalazł szybciej, to by dalej żył. /*

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, ale to jest mało prawdobodobne, w tamtym miejscu jest bardzo gorąco zwłaszcza latem, musiałby zabrać minimum 20 litrów wody, aby przeżyć :( Wybrawa w Dolinę Smierci jest dla odważnych, niestety, ale to odwaga go zgubiła...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi również jest bardzo przykro z tego powodu. :((

    OdpowiedzUsuń