środa, 19 marca 2014

Fiona Shaw




 Od momentu gdy zacząłem dostawać swoje pierwsze autografy zauważyłem, że większość z nich przychodzi w poniedziałki lub w jakieś szczególne dni np. piątek trzynastego. Tym razem dostałem autograf w poniedziałek i to w dodatku 17 marca czyli w Dzień Świętego Patryka (przy okazji moje imieniny). Prezent może i wielki, ale miałem małe trudności na drodze.
 Gdy stworzyłem listę aktorów i aktorek do, których chcę napisać pojawiła się tam oczywiście Fiona Shaw, która zagrała ciotkę Petunię. List do niej był w pierwszej dziesiątce wysłanych. A tak konkretnie to ten list wysłała moja mama na początku sierpnia, ponieważ byłem na wakacjach. Minął miesiąc, dwa, trzy, cztery... Odpowiedź jednak nie przychodziła. Może moja mama coś źle zrobiła? Albo list nie dotarł? A może dlatego, że list został wysłany na stary adres Independent Talent Group? Na te pytania nie znam odpowiedzi i raczej nigdy nie poznam.
 Po pół roku stwierdziłem, że nie ma na co czekać i trzeba spróbować jeszcze raz. Tak więc naskrobałem jednostronny list i zrobiłem bardzo staranną kopertę. Nie od dziś wiadomo, że Fiona nie czyta listów swoich fanów, bo nigdy nie widziałem żadnej dedykacji, ale odpisuje i to jest ważne. Wysłałem list i myślałem, że przez dwa miesiące nie mam co liczyć na podpis od Fiony.
 Przeżyłem wielkie zaskoczenie gdy dostałem kolejny autograf właśnie od Fiony po 20 dniach! Wydawać by się mogło, że cuda się nie zdarzają, a jednak! Taki krótki czas oczekiwania.
 Niestety, ale zawsze jest jakieś ,,ale" otwierając kopertę przeżyłem wielkie rozczarowanie, bo w środku nie było żadnej podpisanej fotografii. Nie znaczy to, że nie dostałem żadnego autografu. W środku znalazłem dwie kartki, które wkładam zawsze jako osłonka na wracajacy autograf, wyjąłem je i zobaczyłem, że obie karteczki są podpisane! Być może myślicie, że się nie cieszę, ale to nie prawda.

Wysłałem: znaczek brytyjski, 1 zdjęcie, kopertę zwrotną i list
Dnia: 27.02.14r
Otrzymałem: 2 podpisane kartki.
Dnia: 17.03.14r.
Czekałem: 20 dni 

Adres: http://www.fanmail.biz/50636.html

Mimo, że w swojej kolekcji mam już 2 autografy Fiony Shaw to jednak czułbym się jakoś dziwnie nie mając autografu na zdjęciu. Ja ogólnie lubię podpisy na zdjęciach bo wygląda to jakoś estetycznie, dlatego postanowiłem napisać do niej jeszcze raz. I tak do mojej kolekcji trafił kolejny autograf kochanej Petuni!!!




Wysłałem: znaczek brytyjski, 1 zdjęcie, kopertę zwrotną i list
Dnia: 28.07.14r
Otrzymałem: Podpisane zdjęcie
Dnia: 23.09.14r.
Czekałem: miesiąc i 25 dni

2 komentarze: